Wiersze



Imie:

E-mail:

Numer:

Wiersz:  

 

Rok: 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2013 2014

Nadawca: Marek Kapłon Dodano: 2003/12/06
Wiersz:
Drogi Przyjacielu! Jak się czujesz? Musiałem napisać do Ciebie ten krótki list, aby Ci powiedzieć, jak bardzo troszczę się o Ciebie. Widziałem Cię wczoraj z przyjaciółmi. Czekałem na Ciebie mając nadzieję, że zechcesz porozmawiać i ze mną. Dałem Ci zachód słońca, aby zakończył Twój dzień, i chłodny podmuch wiatru, abyś odpoczął i czekałem. Nie przyszedłeś. To mnie zraniło ale nadal Cię kocham ponieważ jestem Twoim przyjacielem. Widziałem Cię zeszłej nocy śpiącego i chcąc dotknąć Twoich brwi rozlałem światło księżyca na Twoją twarz. Znowu czekałem, chciałem przyjść, abyśmy mogli porozmawiać. Mam tak wiele prezentów dla Ciebie. Obudziłeś się i pobiegłeś do pracy. Moje łzy były w deszczu. Gdybyś tylko mnie posłuchał – kocham Cię. Próbuję Ci to powiedzieć przez błękitne niebo i cichą zieloną trawę. Szepcę Ci to w liściach na drzewach i kolorach kwiatów, wykrzykuję to w strumieniach górskich. Ubrałem Cię w ciepłych promieniach słońca i nasyciłem powietrzem i zapachami natury. Moja miłość do Ciebie jest głębsza niż ocean i większa, niż największa potrzeba w Twoim sercu. Proszę Cię, porozmawiaj ze mną. Proszę nie zapomnij o mnie. Chciałbym podzielić się z Tobą tyloma rzeczami. Nie będę Ci więcej przeszkadzał. To jest Twoja decyzja. Wybrałem Cię i ciągle czekam, ponieważ jestem Twoim przyjacielem.

Nadawca: Robin Dodano: 2003/11/15
Wiersz:
uzdrowicielu œwiatów o pajêczym sercu mistrzu kosmicznej czystki niechaj arachnosfera zawsze bêdzie têga nad tw¹ kiœlow¹ wysp¹ spójrz na nasze bojownicze starania daj znak skinieniem skarpety tak cudnie pomieszanej za tob¹ w dym w ogieñ w t³um gwa³c¹cych ufonautek wska¿ nam drogê o wielki kosmomê¿u wprowadŸ na ufobijskie œcie¿ki choæ wiemy i¿ krête s¹ czy jesteœmy ciê godni? spójrz na jednostki i pagony nasze zanalizuj swym cudnym umys³em pokrêtne horoskopy wierzymy ¿e zegar-ufogrom og³asza ju¿ nasz¹ godzinê wstaniemy t³umnie w rytm ostatniego uderzenia pos³uszni rolnicy na twym bezkresnym polu by oczyœciæ wszechœwiat z kosmicznego wszechplewia

Nadawca: Aleksander Dodano: 2003/10/17
Wiersz:
DO LUDZKOŚCI Ludzkość jest tworem materii i Ducha, A więc przykazań Boskich niechaj słucha I niech swym ludzkim pojęciem zrozumie, Że wszystko Boskie, co on zna i umie! Po ścieżkach ludzkich wszystkie cnoty chodzą, Które od Ducha świętego pochodzą, Który w Swej wielkiej wiedzy i mądrości, Świat tworząc, przelał je do serc ludzkości. Niechaj więc ludzkość ta uznaje Pana I niechaj będzie wciąż Jemu oddana, Bo on jest Królem wszystkich ziemskich rodów I ras i wyznań i wszystkich narodów!